Wygraliśmy kolejną sprawę z tytułu nierównego traktowania w zatrudnieniu [case study]

Dlaczego pielęgniarki po liceum medycznym coraz częściej wygrywają w sądzie?

To już kolejna wygrana sprawa dotycząca nierównego wynagradzania pielęgniarek. I kolejny wyrok, w którym sąd powiedział jasno: jeżeli pielęgniarki wykonują tę samą pracę, ponoszą tę samą odpowiedzialność i pracują w tych samych warunkach – nie można płacić im inaczej tylko dlatego, że mają różne wykształcenie.


W wygranej przez nas sprawie pielęgniarka z wykształceniem średnim od lat pracowała na oddziale chorób wewnętrznych. Dyżury były mieszane, zakres obowiązków identyczny, a grafiki układane bez jakiegokolwiek rozróżnienia na „grupy wykształcenia”. Mimo to jej wynagrodzenie było znacząco niższe niż pielęgniarek z tytułem magistra i specjalizacją.

Sąd nie miał wątpliwości:

  • sam „papier” nie wystarczy, jeżeli w praktyce nie przekłada się on na inne zadania, inną odpowiedzialność czy inną jakość pracy.
  • przepisy o minimalnych wynagrodzeniach nie wyłączają zasady równego traktowania z Kodeksu pracy.
  • pracodawca musi wykazać realne różnice w pracy – a nie tylko powołać się na tabelę.

Efekt?

  • wyrównanie wynagrodzeń za poprzednie lata,
  • ustalenie wyższej podstawy wynagrodzenia na przyszłość,
  • odsetki i koszty procesu po stronie pracodawcy.

Dlaczego o tym piszemy? Bo coraz więcej pielęgniarek – szczególnie tych z wieloletnim stażem i wykształceniem średnim – nie chce już godzić się na systemowe zaniżanie wynagrodzeń. I słusznie. To nie są sprawy „na zasadzie”, tylko sprawy o bardzo konkretne pieniądze.

Jeżeli:
• pracujesz na tym samym oddziale co lepiej wynagradzane koleżanki,
• wykonujesz te same obowiązki,
• nie ma realnego podziału zadań,
• a różnice w wynagrodzeniu są stałe i wyraźne

to warto sprawdzić swoją sytuację, zanim kolejne miesiące i lata „uciekną” przez przedawnienie.

Ta wygrana to nie wyjątek. To kolejny sygnał, że sądy coraz uważniej patrzą na realia pracy pielęgniarek, a nie tylko na tytuły w dokumentach. Jeżeli chcesz wiedzieć, czy w Twoim przypadku również są podstawy do działania – odezwij się. Czasem jedna rozmowa wystarczy, żeby odzyskać to, co od dawna powinno być Twoje.

Potrzebujesz naszej pomocy prawnej? 

Napisz na karolina.bogumil@legalden.pl lub zadzwoń do nas 533 039 813

Zdjęcie artykułu National Cancer Institute on Unsplash

  • Ukończyła studia prawnicze na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz podyplomowe studia z prawa spółek na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w prawie pracy, cywilnym, procesowym i gospodarczym. Od kilkunastu lat wspiera przedsiębiorców w prowadzeniu firm zgodnie z prawem. Doświadczenie zdobywała w warszawskich kancelariach, gdzie pełniła m.in. funkcję szefowej działu prawa pracy i prawa procesowego.

    Na co dzień zajmuje się kompleksową obsługą przedsiębiorców i organizacji, prowadzi spory sądowe, szkoli pracodawców i działy HR oraz wspiera firmy w tworzeniu zgodnych z prawem miejsc pracy. Występowała także jako ekspert w mediach, m.in. w Rzeczpospolitej, TVP, Polsacie czy Pytaniu na Śniadanie. Do tej pory przeprowadziła kilkaset spraw i pomogła setkom przedsiębiorców oraz osobom fizycznym w budowaniu stabilnych fundamentów biznesu.

    Jej misją jest wspieranie przedsiębiorców i organizacji w takim prowadzeniu firmy, aby nie tracili pieniędzy ani bezpieczeństwa z powodu braków w dokumentacji.

    Po godzinach biega długodystansowo, podróżuje, czyta, tańczy i rozwija wiele innych pasji, które dają jej świeżą energię i nowe spojrzenie także w pracy zawodowej.

    Prawo pracy | prawo HR

Zobacz inne